Gdy piszemy ten artykuł, śnieg wciąż sypie w całym łuku alpejskim z zachodu na wschód, zabielając wszystkie stacje narciarskie nawet na niewielkich wysokościach.
Zgodnie z prognozami front atmosferyczny, który dotarł w środę, przyniósł ogromne ilości świeżego puchu w wielu kurortach – przyrost pokrywy śnieżnej przekracza 50 cm w większości stacji powyżej 1000 metrów n.p.m., a w wyższych partiach po przejściu frontu może przekroczyć metr.
To prawdziwe wybawienie gwarantujące znakomite warunki narciarskie w lutym i kolejnych miesiącach. Śnieg dotarł nawet na niziny, zabielając Mediolan i Turyn, jednak prawdziwa śnieżyca rozpętała się w górach, gdzie kurorty takie jak Prato Nevoso czy Prali zostały dosłownie zasypane śniegiem.
Mnóstwo śniegu spadło również w regionie Trentino Alto Adige – w Dolomitach przybyło od 30 do 50 cm świeżego puchu, podobnie jak w całym pasie Prealp, gdzie obfite opady wystąpiły także poniżej 1000 metrów n.p.m.
Sobota i niedziela pod znakiem słońca
Front atmosferyczny powoli dobiega końca i w najbliższych godzinach opuści Alpy, ustępując miejsca pięknej pogodzie – w piątkową noc opady śniegu będą stopniowo zanikać, by w sobotę rano całkowicie ustąpić w całym łuku alpejskim.
Weekend upłynie zatem pod znakiem słońca i błękitnego nieba na stokach perfekcyjnie pokrytych świeżym śniegiem.
Pół metra nowego puchu nie tylko poprawi warunki na trasach, ale także przywróci w Alpach bajkowy zimowy krajobraz – nadchodzący weekend zapowiada się więc jako jedna z najlepszych okazji w sezonie na wypad na narty.
Doskonale wiedzą o tym operatorzy wyciągów i hotelarze, gotowi na przyjęcie tysięcy narciarzy – w większości głównych stacji narciarskich spodziewany jest komplet gości.
Nie pozostaje nic innego, jak przygotować sprzęt i ruszyć w góry, by poszusować po najlepszym śniegu zimy 2014/15.
Polecane strony:
» komunikat śniegowy
» kamery śniegowe




Brak komentarzy