Zima 2014/15 jest wyjątkowo trudna dla włoskich gór: opadów było jak na lekarstwo (ostatnie godne uwagi śnieżyce miały miejsce w okresie świąt Bożego Narodzenia), a kapryśne temperatury i inwersja termiczna aż nazbyt często psuły szyki narciarzom.
Niezwykle trudne warunki śniegowe zahamowały pełny rozruch sezonu narciarskiego, który mógł wystartować wyłącznie dzięki systemom sztucznego naśnieżania pracującym w łuku alpejskim przez 24 godziny na dobę.
Skoro mówi się, że „nie może wiecznie padać deszcz”, to my, miłośnicy białego szaleństwa, powtarzamy, że „nie może wiecznie świecić słońce” — i wreszcie doczekaliśmy się zmiany! Front atmosferyczny, który od piątku 16 stycznia odmieni oblicze włoskich Alp, przyniesie tak długo wyczekiwany i niezbędny ŚNIEG.
Znad północnego Atlantyku nadciąga układ niskiego ciśnienia, który przyniesie załamanie pogody w północnych Włoszech i z pełną siłą uderzy w Alpy, zapewniając opady śniegu we wszystkich ośrodkach narciarskich, z zachodu na wschód.
Pierwsze płatki zaczną spadać już w czwartek — będą to słabe, ale rozległe opady, a granica śniegu ukształtuje się na wysokości 800–1200 metrów.
Piątek 16 stycznia będzie prawdziwym dniem śniegu: północnoatlantycki front zrzuci w Alpach obfite śnieżyce, w szczególności w Prealpach, dolinie Ossola, Alpach Orobijskich, regionie Trentino, Dolomitach oraz w rejonie Tarvisio. Również tego dnia granica opadów śniegu wyniesie od 800 do 1200 metrów n.p.m., pod koniec dnia podnosząc się do 1200–1500 m.
Opady śniegu utrzymają się także w sobotę i niedzielę, przynosząc zróżnicowany przyrost pokrywy śnieżnej w zależności od ośrodka.
Front ten przyniesie imponujące opady: w niektórych wysoko położonych kurortach (np. Livigno, Madesimo, Adamello) łączna warstwa świeżego puchu sięgnie jednego metra, na średnich wysokościach prognozuje się około 50 cm śniegu, natomiast w dolinach (1200–1500 m) spadnie około 20–30 cm.
Nawet przy 30 cm świeżego puchu włoskie ośrodki narciarskie będą mogły ruszyć pełną parą, ożywiając sezon i bez obaw wkraczając w okres zimowych ferii i wyjazdów narciarskich.
Pozostaje nam czekać z optymizmem i śledzić prognozy śniegowe, komunikat śniegowy oraz kamery internetowe na żywo.
Dobrego śniegu dla wszystkich!



Brak komentarzy