Wysokie słońce oświetlające nieskazitelnie białe stoki i bezchmurne niebo powitały na Passo Stelvio pierwszych narciarzy sezonu letniego 2017.
Po ugoszczeniu jednego z najbardziej widowiskowych etapów setnej edycji wyścigu kolarskiego Giro d’Italia na Passo Stelvio rozpoczęło się kolejne wspaniałe widowisko – letnie szusowanie na nartach. Będąc jedynym włoskim lodowcem, na którym wciąż można jeździć na nartach przez całe lato, Stelvio otworzyło dziś swoje podwoje, przyjmując pierwszych narciarzy, którzy od wielu dni z niecierpliwością obserwowali śnieżnobiały lodowiec za pośrednictwem kamer internetowych i relacji telewizyjnych.
Warunki śniegowe od szczytu aż po samą przełęcz są znakomite, a trasy doskonale naśnieżone pomimo trudnego sezonu zimowego z niewielkimi opadami – zima, która zazwyczaj pozostawia tu kilka metrów śniegu, w tym roku nie przyniosła wielkich zasp.
Nieco mniej biały niż zwykle krajobraz (poza samym lodowcem) nie zniechęci jednak licznych narciarzy spragnionych przypięcia nart ani wielu zawodników wybierających trasy Passo Stelvio, aby utrzymać formę i trenować w okresie letnim.
Wyciągi są już oficjalnie czynne, natomiast w długi weekend 2 czerwca letnia stacja narciarska powita największą rzeszę pasjonatów – wszystko jest już gotowe na imprezę otwarcia i jeśli pogoda dopisze, widowisko jest gwarantowane!
Trasy otwarte przez całe lato
Jak już wspomnieliśmy, Passo Stelvio to ostatnia włoska stacja narciarska otwarta również w środku lata. Ponieważ lodowiec Presena od lat zamyka sezon przed środkowymi miesiącami letnimi (czynny do 4 czerwca), Val Senales zrezygnowała z letnich nart na rzecz wcześniejszego otwarcia sezonu we wrześniu, a Cervinia korzysta z lodowca po stronie szwajcarskiej, Stelvio pozostaje ostatnim włoskim bastionem letniego narciarstwa.
Na Passo Stelvio będzie można jeździć na nartach w czerwcu, lipcu, sierpniu, wrześniu i październiku. Najlepsze warunki śniegowe przypadają zdecydowanie na czerwiec oraz pierwszą połowę lipca (o ile nie nadejdą upały), a następnie znakomite szusowanie wraca od połowy września i w październiku wraz z pierwszymi opadami świeżego śniegu.
Gdzie nocować na Passo Stelvio
W przeciwieństwie do typowych zimowych kurortów narciarskich tutaj, na wysokości 2700 m n.p.m., nie ma żadnego miasteczka ani wioski, jednak narciarze przyjeżdżający na letnie narty mają do dyspozycji kilka hoteli – przyjrzyjmy się im bliżej.
Jadąc w górę na wysokość 2700 metrów, zaledwie jeden zakręt przed samą przełęczą, mijamy Albergo Folgore, natomiast już na samej przełęczy znajduje się Albergo Ristorante Genziana, a tuż po drugiej stronie drogi nieco większy obiekt – Albergo Perego. Również na przełęczy mieści się Albergo Pirovano, słynący ze Szkoły Narciarskiej Pirovano, która od lat wprowadza rzesze narciarzy w świat letniego szusowania. Na przełęczy działa także Albergo Thoni 3000, położony tuż poniżej dolnej stacji kolei linowej i przy trasach schodzących na przełęcz.
Dla tych natomiast, którzy chcą w pełni poczuć klimat letniego narciarstwa i mieć stale „śnieg pod stopami”, dostępny jest pobyt w obiekcie Albergo Livrio. Jego wyjątkowość polega na tym, że stoi bezpośrednio na lodowcu – budynek ten został wzniesiony przez włoskich strzelców alpejskich (Alpini) podczas I wojny światowej i przekształcony w schronisko dla wędrowców wyprawiających się na lodowiec.


Brak komentarzy