Powtórka z rozrywki. W najbliższych godzinach śnieg powróci na północ, z rozległymi opadami aż po niziny i wybrzeża, a potem przesunie się w stronę środkowych i południowych Włoch, dokładając nowe opady do tych, które już obficie spadły w ostatnich dniach.
Włochy po raz kolejny znalazły się w uścisku mrozu i śniegu, a drugi front arktyczny jest gotowy przynieść śnieg, mróz i syberyjski wiatr na całe terytorium kraju. Od gór po miasta, od północy po południe ten front uderzy w kraj, przynosząc nowe obfite opady śniegu, zwłaszcza w środkowej części, gdzie w ostatnich dniach śnieg padał obficie, osiągając ponad 2 metry w wielu miejscowościach Apeninów.
Alarm pogodowy zacznie obowiązywać od dzisiejszej nocy i potrwa do początku przyszłego tygodnia. Po utrudnieniach podczas poprzednich opadów (które sparaliżowały znaczną część Włoch, a także Rzym) władze przygotowały śnieżny plan kryzysowy, aby stawić czoła nadciągającemu frontowi. W wielu miastach solarki pracują od wielu godzin, a pługi śnieżne są gotowe do akcji.
Również ten weekend upłynie pod znakiem syberyjskiego mrozu i obfitych opadów śniegu; warto pamiętać, że niemal na wszystkich głównych drogach krajowych obowiązuje obowiązek wożenia łańcuchów śniegowych.



Brak komentarzy