Sezon narciarski 2011/12 w Stubai rozpoczął się 21 września otwarciem lodowca na wysokości 3200 m
Otwartych jest już aż 25 km tras dostępnych dla wszystkich narciarzy, którzy nie mogą się doczekać, by znów przypiąć narty. To bardzo solidny teren narciarski, dzięki któremu lodowiec Stubai jest jednym z najważniejszych celów jesiennego narciarstwa.
Warunki śniegowe są dobre: opady z ostatnich tygodni przyniosły 60 cm świeżego śniegu na całym terenie narciarskim, potwierdzając termin otwarcia. Obecnie śnieg utrzymuje się w dobrym stanie dzięki temperaturom, które w nocy spadają wyraźnie poniżej zera, a w ciągu dnia utrzymują się na średnim poziomie.
Wiele klubów narciarskich postanowiło rozpocząć tu swój sezon: długie trasy i szybkie wyciągi sprawiają, że Stubai to doskonały teren treningowy przed sezonem zimowym, zwłaszcza że snowpark nie jest jeszcze otwarty, a więc snowboardzistów jest niewielu.
W odróżnieniu od Hintertux na lodowcu Stubai postanowiono przesunąć otwarcie snowparku na 21 października, planując jednak 3 dni świętowania z otwarciem z prawdziwego zdarzenia. Od 21 do 23 października w Stubai Zoo Park odbędzie się wiele wydarzeń, w tym: trick sessions, snowcamp, rail battle, warsztaty wideo i liczne konkursy z nagrodami; a wszystko to w połączeniu z tanimi ofertami wakacyjnymi, aby przyciągnąć jak najwięcej riderów na tyrolski śnieg.
Ale jeszcze przed otwarciem snowparku warto wspomnieć o wydarzeniu, które dotyczy wszystkich: „Ski Oktoberfest”, czyli imprezie wzorowanej na arcytradycyjnym niemieckim Oktoberfeście, z tą różnicą, że piwo pije się tu bezpośrednio na stokach narciarskich. Od 15 do 16 października 2011 roku na lodowcu Stubai oprócz rzek piwa serwowane będą także białe kiełbaski, słone przekąski i specjały tyrolskie.
Jedno jest pewne: piwo będzie lodowato zimne!


Brak komentarzy