Nocne imprezy stają się prawdziwym „must have”, bez którego nie może się obejść żadna stacja narciarska. Atmosfera rozgwieżdżonego nieba i odblask księżycowego światła na śniegu sprawiają, że tego typu wydarzenia, zarówno sportowe, jak i rekreacyjne, przyciągają coraz więcej widzów i uczestników. Wychodzi się z monotonii: są nowe zasady i nowe postacie.
Ale w rejonie Adamello od dawna znają urok takich wydarzeń, do tego stopnia, że mogą świętować 18-lecie Lunarally, historycznej imprezy poświęconej skialpinizmowi.
Na edycję 2011, w sobotę 19 marca, organizatorzy dali z siebie wszystko, a na linii startu spodziewane są setki zawodników z całych Włoch i Europy.
811 metrów przewyższenia, 8400 km długości i 700 pochodni oświetlających trasę – oto niektóre liczby Lunarally.
Trasa prowadzi w górę przez Valle Albiolo aż na Cima Tonale Occidentale, a stamtąd zjeżdża się w kierunku Capanna Bleis.
Zapisać się będzie można bezpośrednio wieczorem w dniu zawodów (25 €), a liczba uczestników zostanie ograniczona do 500 zawodników; po osiągnięciu limitu zapisy zostaną zamknięte.
Lunarally to zabawa na śniegu i przy stole: przed ceremonią wręczenia nagród przewidziano wspólne spaghetti, które z pewnością przypadnie do gustu wszystkim uczestnikom!
Wartością dodaną tej imprezy jest cel charytatywny: za każdego zapisanego zawodnika 1 € zostanie przekazane na projekty misjonarza w Chile, ojca Franco Odorizzi – kolejny powód, by wziąć udział!
Więcej informacji: www.adamelloski.com


Brak komentarzy