wyciągi narciarskie

Sztuczne naśnieżanie: armatki w akcji przygotowują trasy narciarskie

Sztuczne naśnieżanie 2012

sztuczne naśnieżanie 2012W Alpach rozpoczęła się „bitwa” o sztuczny śnieg – armatki śnieżne pracują już w niemal wszystkich kurortach. Wraz z opadami z ostatnich dni oprócz białego puchu nadszedł również mróz, który nocami obniża temperatury znacznie poniżej zera, zwłaszcza powyżej 2000 m n.p.m. Taka wczesnozimowa aura stanowi idealne warunki do uruchomienia systemów sztucznego naśnieżania i wyprodukowania pierwszej warstwy technicznego śniegu, doskonałej przede wszystkim do stworzenia solidnego podkładu na trasach.
Od Doliny Aosty po Friuli armatki śnieżne pracują pełną parą w niemal wszystkich ośrodkach. Jako pierwsze sztuczne naśnieżanie uruchomiły najwyżej położone stacje w Trentino Alto Adige (Madonna di Campiglio, Adamello, Solda…), a tuż za nimi poszły kolejne ośrodki, takie jak Livigno, Monterosa czy Cortina…
Obecnie systemy sztucznego naśnieżania działają już niemal wszędzie i praca wre na pełnych obrotach, by przygotować stoki na nadchodzący sezon zimowy. Coraz bardziej skąpe w opady zimy oraz kapryśne temperatury sprawiają, że sztuczny śnieg staje się jedynym kołem ratunkowym dla kurortów, pozwalającym zapewnić dobre warunki na trasach nawet wtedy, gdy pogoda nie sprzyja.
Ogromne środki inwestuje w tę infrastrukturę nie tylko Trentino Alto Adige (gdzie wiele stacji narciarskich jest w 100% objętych systemami sztucznego naśnieżania), ale także Piemont oraz Dolina Aosty, gdzie władze regionalne przeznaczyły miliony euro na budowę nowych instalacji oraz modernizację już istniejących.

Zobacz także: Daty otwarcia wyciągów narciarskich

Brak komentarzy

Dodaj komentarz lub opinię

Dodaj komentarz lub opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *